Skip to content
 

Marketing przez społeczności. Czyli jak poradzić sobie dziś z reklamą w Internecie?

Marketing przez społeczności. Czyli jak poradzić sobie dziś z reklamą w Internecie?
Autorem artykułu jest  Jacek Synowiec

Rozwój, upowszechnienie się, zakupów przez internet powoduje to, że konsumenci coraz mniej ufają reklamom w mediach (także tymi w internecie, np. nachalnie wyskakującymi banerami na portalach, lub SPAMem który dociera do nas poprzez e-maile).
Obecnie najlepszą formą reklamy stają się e-mail lub wiadomości przesyłane poprzez komunikator od przyjaciół, rodziny …

Według badań przeprowadzonych przez Forrester Research to właśnie polecenie od znajomych najbardziej wypływa na decyzje, co do tego, co internauci kupują. Dobrą formą wzmocnienia decyzji, co do zakupu, stają się też komentarze od użytkowników sieci, ale także newslettery od producentów na które użytkownicy zapisali się sami (dobrowolnie!).

O tym jak duży może być wpływ komentarzy zamieszczonych w internecie, przekonał się właściciel pewnego hotelu w Rzymie. Tylko jeden zły komentarz, opinia wyrażona na popularnej witrynie internetowej Tripadvisor.co.uk spowodowała obniżenie liczby gości odwiedzających hotel w przeciągu 6 miesięcy o 1/3.


Obecnie spada także lojalność klientów wobec firm i marek (w okresie 2002-2004 lojalność dla marek zmniejszyła się do 50%), co naturalnie spowodowane jest większym dostępem do informacji, które internauci mogą przekazywać między sobą.

Dzięki serwisom społecznościowym, które w ostatnim okresie biją rekordy popularności, obecnie konsumenci stają się teraz zarówno recenzentami, krytykami i pośrednimi reklamodawcami od których coraz więcej zależy.
Doceniają to producenci, którzy próbują swoich sił, aby docierać do odbiorców, konsumentów w sposób niekonwencjonalny. Zaczynają reklamować się za pomocą np. blogów, namawiając ich autorów do promocji swoich towarów. Jednak cały problem polega także na tym, że jeśli okaże się, że wypowiedzi stają się coraz bardziej stronnicze, to może to spowodować efekt odwrotny i podejrzenie wśród odwiedzających daną stronę o ukrytą reklamę.

Według opinii Jaap Favier wyrażonej na konferencji Interact, która odbyła się 4-5 czerwca w Brukseli, internautów można podzielić na 4 grupy:
- Twórców – których jest stosunkowo najmniej, jednak którzy mają największy wpływ na społeczność internetową, tworzą nowe pomysły i przekazują je przy pomocy internetu publikując np. artykuły.
- Krytyków – którzy opiniują nowe przedsięwzięcia i ich opinia ważna jest szczególnie dla społeczności internetowych (jak oszacował Forrester Research na 1 twórcę przypada minimum 2 krytyków i co ważne 60% wśród nich stanowią kobiety)
- Zbieraczy – osób które czytają dostarczone przez twórców i krytyków informacje, wynajdują ciekawostki i przekazują je dalej, przyczyniając się w ten sposób do zwiększenia popularności informacji przyczyniając się do jej nagłośnienia
- Leniwców – największą grupę, która nie uczestniczy aktywnie w społecznościach. Do nich głównie trafiają informacje na podstawie których podejmują decyzje np. co do zakupu produktów.

Obecnie internautów przyciąga do internetu najbardziej potrzeba komunikacji z innymi, w mniejszym stopniu zaś artykuły prasowe, muzyka czy filmy wideo – to zapewne tłumaczy wzrost w ostatnim czasie korzystających z takich komunikatorów internetowych, takich jak Skype czy GG.

Bardzo ważna jest obecnie reakcja, odzew internautów na przekaz, zwłaszcza, jeśli dotyczy to produktów. Klienci coraz częściej dyktują warunki, a jeśli doceni to firma oferująca swoje produkty, to może spowodować to tylko dobry efekt marketingowy (przykładem może być tu producent butów Nike – który zaproponował swoim klientom projektowanie butów na stronie www.nikeid.com – pomimo, że buty takie na zamówienie kosztują średnio ok. 140 Euro – to ta forma cieszyła sie sporym zainteresowaniem. W ten sposób Nike nie tylko dostarczył swoje nowe produkty, ale najważniejsza w tym dla firmy była informacja jakie są najnowsze trendy, kolory czy wzory w modzie które podobają się klientom – było to możliwe dzięki aktywnym internautom – którzy wyrażali przez swój wybór opinię).

W dzisiejszych czasach wielkie koncerny aby istnieć, coraz bardziej muszą liczyć się ze społeczeństwem, jego gustami i opiniami – w przeszłości wystarczyło tylko zaufanie do marki.

W przyszłości najważniejsze dla reklamy będą „punkty” w sieci internet (coś na wzór pubów), w których można będzie swobodnie wymienić opinie, komunikować się z innymi – tworzenie takich miejsc jest największym wyzwaniem dla marketingu internetowego.

Zachęcam do zapoznania się z materiałami z konferencji Interact, która odbyła się 4-5 czerwca w Brukseli:
http://www.iabeuropecongress.eu/thankyou.aspx
oraz blogiem:
http://iabeuropecongress.blogspot.com/


Artykuł pochodzi ze strony http://www.nss.pl/, firmy specjalizującej się we wdrożeniach rozwiązań internetowych (portali, sklepów, stron firmowych) w oparciu o systemy CMF/CMS (m.in. eZ Publish) i e-commerce (np. osCommerce, Zen Cart).

Artykuł pobrano z serwisu Artelis.pl

———————————————————————————–

Podobne posty:

Komentarze

Powered by Facebook Comments

Zostaw Odpowiedź