Skip to content
 

Jak wykorzystać kotwice emocjonalne?

Kotwice emocjonalne – złe czy dobre działanie?

Autorem artykułu jest Krzysztof Dmowski

Kotwice emocjonalne są dziś dość znanym zjawiskiem i wykorzystujemy je dosyć często w swoim życiu, albo zdając sobie z tego sprawę, albo robiąc to zupełnie nieświadomie.

Często w naszym życiu występują rzeczy, których nie rozumiemy. Jakaś osoba potrafi wywrzeć na nas wpływ, którego nie jesteśmy świadomi. Kotwice emocjonalne istnieją od dawna i działają na nas nawet wbrew naszej woli. Najlepszym przykładem będzie tu związek dwojga ludzi i ulubiona piosenka jako kotwica: po rozstaniu za każdym razem, gdy każde z was usłyszy  dźwięki tej piosenki w podświadomości automatycznie odtwarzane są obrazy rzeczy, które robiliście w trakcie trwania tego utworu.

Kotwicą emocjonalną jest zapach: skoszona trawa, perfumy, woń potrawy i wiele innych. Przypomnij sobie czy nie zdarzyło ci się poczuć jakiegoś znajomego zapachu i czy natychmiast nie pojawiło się  wspomnienie związane z tym zapachem, choć świadomie o tym zdarzeniu zupełnie zapomniałeś?

Każdy, kto posiadł odpowiednią wiedzę na temat kotwic emocjonalnych, potrafi sobie poradzić z zakładaniem ich dla osiągania własnych celów. Często kotwica zakładana jest u naszych partnerów. Potem wystarczy tylko dotknąć to miejsce, a partner natychmiast sobie przypomni emocje związane z kotwicą. Przykładowo: pomiędzy mną i moją dziewczyną dochodzi do kłótni i żeby łatwo się z nią pogodzić zakładam jakąś kotwicę na przegubie jej dłoni, gdy po kłótni dochodzi do spotkania wystarczy, że dotknę tego miejsca i mojej partnerce złość przechodzi, choć ona zupełnie nie wie dlaczego. Użycie kotwicy spowodowało, że moja partnerka skojarzyła ten dotyk z najwspanialszymi emocjami, które razem przeżywaliśmy. Złość minęła i wszystko jest już dobrze.

[adsenseyu1]

Osobiście jestem przeciwnikiem używania kotwic emocjonalnych w taki sposób, bowiem uważam, że nie jest to honorowe rozwiązanie. Temat ten poruszyłem w celu uświadomienia istnienia tego rodzaju zagrożeń dla nieświadomych osób. Jeżeli Twój partner w jednej sekundzie i za pomocą dotyku potrafi sprawić, że zmienia się Twoje zachowanie to używa on właśnie wcześniej założonej kotwicy emocjonalnej. Często jednak zdarza się, że ktoś kogo znamy jest manipulowany, dajmy na to przez rodziców, lub staje się workiem treningowym rodzicielskich emocji — co zostało właściwie przedstawione w książce Susan Forward „Szantaż Emocjonalny” i w takim wypadku nawet zalecane jest założenie kotwicy osobie, na której ktoś wyładowuje swoje własne emocje. Każdy człowiek ma prawo do szczęśliwego życia i decydowania sam o sobie.

Znam przypadek wykorzystania kotwicy emocjonalnej w postaci słowa: „rozmowa”: Ojciec, aby zapanować w pełni nad rodziną wykorzystał nabytą wiedzę do manipulacji i gdy w rodzinie dochodzi do jakiegoś konfliktu, wówczas ojciec proponuje rozmowę. Pada słowo zakotwiczone od najmłodszych lat u członków rodziny. I teraz nie ważne jest na jaki temat rozmawiano, ani jakie zdanie mieli członkowie rodziny przed rozmową. Po rozmowie w rodzinie panuje zgoda, a wszyscy znów zgadzają się ze zdaniem ojca, nawet jeżeli wcześniej mieli inne zdanie na ten temat. Ów rodzic w niezwykle przebiegły sposób uzyskał władzę nad domownikami i dzięki temu potrafi kontrolować każdą sytuację i swoją wolę przekazywać rodzinie. Pozbawia ich nawet wolnej woli, ale osiąga zawsze swój cel. Jednak przedstawiony tu egoizm jest najbardziej rażącym przykładem używania kotwic emocjonalnych. Jednak podobne przypadki spotykamy często.

Możemy zauważyć, że kotwice emocjonalne mogą być silną bronią, a nawet silnym uzależnieniem. Walka z takim postępowaniem jest trudna, szczególnie wtedy, gdy nie jesteśmy świadomi ich działania. Tylko zdobywanie wiedzy i obserwacja pomoże nam zauważyć podobne działanie mające na celu pozbawienie nas decydowania o sobie, jak również o tym z kim zamierzamy spędzić nasze życie.

Każdy z nas posiada wolną wolę i nikt nie powinien za nas decydować o niczym. Osobiście chętnie założyłbym wielu osobom antykotwice na wiele zachowań. Nie wszystko co myślą o nas inni jest dobre dla nas samych i dlatego każdy człowiek powinien sam o sobie decydować.

Krzysztof Dmowski

http://www.kdpowiesci.republika.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

 

[adsenseyu5]

Podobne posty:

Komentarze

Powered by Facebook Comments