Skip to content
Archiwum wpisów dodanych Sierpień 2008

UWAGA!!! Niepowtarzalna okazja!!!

NIE PRZEGAP TEGO!!! Jeśli interesujesz się rozwojem osobistym i zasadami sukcesu, to właśnie ZNALAZŁEM COŚ DLA CIEBIE!!! Pokazał się Pakiet Rozwoju Osobistego w Złotych Myślach. Tak się składa, że na tym blogu jest kilka artykułów Witolda Wójtowicza, a to między innymi jego ebooki wchodzą w skład pakietu, więc umieszczam tą informację. 4 ebooki za kwotę [...]

46 zasad zdrowego rozsądku

46 zasad zdrowego rozsądku

Gdyby ciężka praca oznaczała sukces, to najbogatsi byliby niewolnicy. Poznaj 46 zasad, które stosują ludzie, którzy odnoszą sukcesu.

Nareszcie odkryto zasady sukcesu i brzmią one następująco:
Nie ma zasad sukcesu, a to, co do tej pory
Ci wmawiano, to bujda!

Nie wiem, jak bardzo Cię zszokuje ten tekst i jak bardzo zmieni Twoje pojmowanie osiągania sukcesu, ale jedno jest pewne. Niedługo podam Ci fakty, które prawdopodobnie wywrócą do góry nogami Twoje poglądy na temat sukcesu i, co gorsza, nie będziesz w stanie ich w żaden sposób podważyć ani im zaprzeczyć.
Mit zasad sukcesu obalony!

Żeby niepotrzebnie nie przedłużać – pozwól, że przejdę od razu do meritum i obalę jeden z tzw. mitów sukcesu. Jedna z najczęściej powtarzanych „zasad” dla ludzi, którzy mają osiągnąć szczyty, brzmi:
„Ciężka praca to klucz do sukcesu”

Zastanówmy się razem. Czy gdyby ciężka praca rzeczywiście była kluczem do sukcesu, to najbogatszymi ludźmi nie powinni być niewolnicy pracujący po 14 godzin dziennie? Zamiast tego najbogatsi ludzie całe dnie spędzają w ciepłym biurze, nie przemęczając się zbytnio i, co najważniejsze, pracują tylko dlatego, że to lubią. Gdzie więc sens w stwierdzeniu, że „ciężka praca jest kluczem do sukcesu”?…

Bohater własnego życia

Bohater własnego życia

Jak skutecznie stworzyć i realizować
scenariusz swojego życia?

Pozwól, że zacznę od krótkiej historyjki z książki „Alicja z Krainy Czarów”:

- Czy mógłbyś mi powiedzieć, w którą stronę mam pójść? – spytała Alicja.

- Zależy to od tego, dokąd chcesz dojść – powiedział kot.

- Nie wiem dokąd chcę iść – powiedziała Alicja.

- Więc tym bardziej nie ma znaczenia, w którą stronę pójdziesz – powiedział kot.

Nie wiem czy się w tym ze mną zgodzisz, ale wręcz szokujący jest fakt, że ogromna większość ludzi, nie wyznacza sobie celu w życiu. Wokół nas są setki osób, które żyją z dnia na dzień, nie zmieniając na lepsze nic ze swojej rzeczywistości. Błąkają się, nie wiedząc gdzie iść i co robić, zamiast realizować swoje marzenia i robić to szybciej niż inni….

Sabotaż własny

Sabotaż własny

„W każdym negatywnym aspekcie życia
szukaj pozytywnych akcentów”
Nikodem Marszałek

Wstając rano pełen zapału i energii, z przelewającym entuzjazmem zabierasz się do pracy. Praca tworzy się sama, skończyłeś ją dużo przed terminem, wspólnicy są zaskoczeni jakością tego projektu. Siadasz w ciszy i po kilku chwilach patrzysz na nowe nuty i tekst piosenki, które stają się przebojem. Przed chwilą właśnie wyszedłeś z pokoju egzaminacyjnego profesora, którego wszyscy uważali za najbardziej dociekliwego i trudnego do pokonania – to nie miało znaczenia, dostałeś najwyższą ocenę, sam profesor powiedział, że jesteś najbardziej inteligentnym studentem, którego uczył. Córka, która ma swoje dzieci, dzwoni do Ciebie i mówi: „Wiesz mamo byłaś najlepszym wzorem dla mnie i najlepszą przyjaciółką na świecie, dziękuję Ci”. Twój nowo stworzony produkt został uznany za najlepszą i innowacyjną rzecz na światowym rynku. Musisz otworzyć dodatkową fabrykę, aby sprostać dokonywanym zamówieniom, zatrudniasz kilkuset nowych pracowników, którzy są filarem i wzorem pracowitości, i oddania wspólnemu dobru jakim jest Twoja firma. Wchodzisz do pokoju na rozmowę kwalifikacyjną i odpowiedzi same układają się w melodię, którą zjednujesz sobie przyszłego pracodawcę. Zostałeś przyjęty do pracy. Przepełnia Cię radość i szczęście, marzenie się spełniło. …

Duch Australii – Klatka

Duch Australii – Klatka.

Gdy przyjechałem John siedział przed domem. Przywitał mnie i zaprosił do środka. Miałem kilka pytań więc sięgnąłem do kieszeni po notatki.
- Widzę, że ciągle nosisz głowę w kieszeni – zamrugał do mnie.
- Czy widzisz coś złego w robieniu notatek.
- Twój umysł jest jak ptak – powiedział – jak myślisz czy ptak woli być w klatce, czy na wolności.
- Na wolności – odparłem bez namysłu.
- Tak myślisz? A jak urodził się w klatce, to nawet wolności nie zna i jakbyś go wypuścił to nie umiałby żyć, inne ptaki zadziobały by go.
- Masz rację. To znaczy, że nie ma jednoznacznej odpowiezi na to pytanie.
- Jest.
- Jaka?
- To ty masz odpowiedziec.
Zacząłem się zastanawiać.
- Nie wiem – powiedziałem w końcu.
- Wiesz. To znaczy twoja natura wie, tyko wypuść ją z klatki.
- A jeśli ona urodziła się w klatce – zaśmiałem się.
- Ona nigdy się nie urodziła i nigdy nie umrze.
- To jak znalazła się w klatce?…

Blogi od A do… Sławy i pieniędzy

Blogi od A do… Sławy i pieniędzy.

Blog jako biznes

Powiedzmy sobie otwarcie, że znaczna większość blogów to nie jest bardzo poważna sprawa. Przeważająca ich część to pamiętniki nastolatków opowiadających o własnym życiu kilku swoim najbliższym przyjaciołom. (Jeśli w ogóle ktoś to czyta.) Jednak pewna znacząca mniejszość, w dodatku stale rosnąca, to prawdziwe biznesy – świadomie poszukujące materiałów do publikacji, reklamodawców, czytelników, a może lepiej by było powiedzieć „klientów”, gotowych płacić za przywilej dostępu do publikowanych informacji. Ich autorzy i właściciele starannie balansują ponoszone koszty i przychody, jak w każdym sensownie prowadzonym biznesie zresztą. Te wyjątkowe, ale z każdym dniem nieco mniej wyjątkowe, blogi stanowią swego rodzaju Blogowe Imperia, panujące nad określoną częścią „blogosfery”. W ich stronę zwracają się miliony ludzi spragnionych najnowszych informacji, a przy okazji chętnie kupują promowane tam rzeczy i dokonują dobrowolnych wpłat, mających utrzymać blogi przy życiu, a ich właścicieli sytych i zadowolonych.

Jest w tym wszystkim miejsce i dla Ciebie. Ty też potrafisz przyciągnąć miliony czytelników, bowiem to co masz do powiedzenia jest ważne. Ty też potrafisz przyciągnąć reklamodawców, ponieważ chętnie będą Ci oni płacić za szansę dotarcia do Twych czytelników. Krótko mówiąc, Ty też możesz zbudować Blogowe Imperium. Jest to nawet łatwiejsze niż myślisz….

Psychologia wywierania wpływu i psychomanipulacji

Psychologia wywierania wpływu i psychomanipulacji

Zacznijmy od modelu osobowości, który został zaproponowany przez Zygmunta Freuda. Jest on najbardziej znanym i powszechnie stosowanym modelem, opisującym strukturę osobowości człowieka (jego znajomość jest niemal „obowiązkowa”, przynajmniej w dziedzinie psychologii).
W modelu tym występują następujące elementy (obszary):

Ego
Jest to aparat racjonalnego działania (stanowi centralny element psychiki).

Id
Jest to nieświadomy obszar popędów (np.: popęd seksualny).

Superego
Zwane często również sumieniem.

Rzeczywistość
Rozumiane w sensie wymagań otoczenia.
Działanie ego stanowi wypadkową oddziaływania obszaru popędów id (np.: potrzeba zaspokojenia popędu seksualnego), ograniczeń narzucanych przez superego (np.: zabraniających natychmiastowego zaspokojenia popędu) oraz interakcji z otoczeniem (np.: wymagania i normy związane z zaspokajaniem popędów).

Impulsy płynące od strony id i superego są częściowo nieświadome, dlatego człowiek czasem sam nie wie, dlaczego postępuje w taki a nie inny sposób. Nie jest on jednak zdany na zachowanie, będące niekontrolowaną wypadkową działania tych czynników. Rolę sternika spełniają w tym wypadku wymagania otoczenia jak i wytyczne superego….

Czarne nieznane drzwi

Czarne nieznane drzwi.

„Człowiek biedny to człowiek bez celu,
bez możliwości nauki i bez chęci do zmian” Nikodem Marszałek

Usłyszałem kiedyś pewne opowiadanie, które przedstawiało pewnego sędzięgo, który żył na Dzikim Zachodzie. Miał on dziwny zwyczaj, każdemu kryminaliście, którego skazywał na powieszenie, dawał wybór: szubienica albo czarne, nieznane drzwi. Kiedy nadchodził czas egzekucji, sędzia ów zawsze kierował do skazanego takie słowa: „Co wybierasz – szubienicę czy czarne, nieznane drzwi?” Prawie każdy, któremu to proponował wybierał sznur. Pewnego dnia szeryf zapytał: „Dlaczego wszyscy wybierają powieszenie, zamiast tych czarnych drzwi?”. Sędzia odpowiedział: „Oni zawsze wybierają coś znanego, wolą to od nieznanego. Ludzie boją się czegoś, czego nie znają. Ja dałem im wybór”. „Co takiego jest za tymi drzwiami?” – zapytał się szeryf. „Wolność” – odpowiedział sędzia – „ale bardzo mało ludzi jest dostatecznie odważna, aby wybrać drogę do nieznanego”….

Mam 26 lat i już nie muszę pracować…

Mam 26 lat i już nie muszę pracować…

Zawsze chciałem być bogaty, a dziś jestem. Po nocach śnili mi się milionerzy. Tak daleko jak mogę sięgać pamięcią do mego dzieciństwa, jako już trochę większy chłopczyk, zawsze chciałem być bogaty. Do scen dantejskich dochodziło, gdy bawiłem się z rodzeństwem w sklep; jeden z nas był sprzedawcą a pozostali byliśmy kupującymi. Gra trwała do momentu, gdy to ja kończyłem być sprzedawcą i przychodziła kolej na następnego by stanąć za ladą i handlować. Za żadne skarby nie można było mi wytłumaczyć, że to tylko zabawa i pięć minut wcześniej zarobione pieniążki muszę teraz oddać. Płakałem, histeryzowałem i krzyczałem, że to moje pieniążki, ze to ja je zarobiłem i nikomu ich nie oddam….

Kto wypłaci emerytury z OFE?

Kto wypłaci emerytury z OFE?

Kiedy kilka lat temu telewizyjne reklamy zachęcały przyszłych emerytów, aby przystępowali do funduszy emerytalnych OFE, co bardziej naiwni mogli się już poczuć niemal jak bohaterowie
spotów. Starsze małżeństwo odpoczywające na leżakach tuż przy basenie.
Kto nie pamięta takiej reklamy?

Zejdźmy na ziemię. Wkrótce pierwsi emeryci, którzy przystąpili do tzw. II filara czyli Otwartego Funduszu Emerytalnego zaczną otrzymywać z niego świadczenia.
I tu pojawia się znak zapytania?

Kto i ile wypłaci tej emerytury?
Czy starczy choćby na ten leżak z reklamy?
W pierwszym roku problemy mogą być olbrzymie właśnie z powodu braku stosownych ustaw regulujących wypłaty z OFE….